Wydawałoby się, że to banalna sprawa. Z Wrocławia do Pec pod Sněžkou mamy równo 100 km w linii prostej. Niewiele więcej dzieli nas od narciarskiego szaleństwa w pozostałych kurortach jak Jańskie Łaźnie, Szpindlerowy Młyn czy Harrachov. Co weekend wrocławianie masowo ruszają na narty, musi więc istnieć jakaś sprawna komunikacja publiczna, która nas tam zabierze...
